Pożyteczni bracia


Nowe kwiatki św. Franciszka #5 Żar lał się z nieba równie obficie, co pot z czoła brata Morico, który właśnie skończył zamiatanie wirydarza. W tym momencie zadzwonił mały dzwonek - znak, że ktoś niecierpliwi się, że furtiana nie ma w miejscu, gdzie być powinien, by otwierać bez zwłoki przychodzącym. Morico ruszył spiesznie w kierunku drzwi....

Bracia vs zaraza


Nowe kwiatki św. Franciszka #4 „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą…” – głos brata Sylwestra monotonnie brzmiał wśród murów Porcjunkuli. Bracia odpowiadali. Po prawdzie niektórzy lekko drzemali, dlatego wkroczenie Jana zwanego Kapelusznikiem spowodowało niemałe zamieszanie. – Straszne wieści! – Jan nie przejmował się zupełnie tym, że w kapliczce trwała właśnie modlitwa. Miał coś do zakomunikowania...

Jestem kochany


Nowe kwiatki św. Franciszka #3 Kiedy sługa Boży głosił kazania w Toskanii, spotkał go tam pewien uczony dominikanin, ojciec Adeodat. - Rad jestem, że cię widzę, czcigodny Franciszku. Wielem o tobie słyszał. Zachwalają twą świętość wszyscy chrześcijanie od Asyżu aż po same Alpy. Wiara ludu wzrasta tam, gdzie głosi słowo Boże ów sławny kaznodzieja w podartym...

A co jeśli nie będą nas już słuchać?


Nowe kwiatki św. Franciszka #2 Ojciec Franciszek wraz z bratem Leonem przemierzali drogi Umbrii. Ich celem było Spoleto. Szli w milczeniu. Ostatnie wydarzenia wśród ludu, a szczególnie te, które dotyczyły kapłanów Bożych, nie napawały optymizmem. - Boję się, ojcze, że nasze głoszenie Ewangelii nie będzie mile przyjęte. Wiesz… - Leon potarł ręką siniak na czole, który...

Tolerancja grzechu kapłana?


Nowe kwiatki św. Franciszka #1 Atmosfera na rekreacji nie była zbyt wesoła. W Porcjunkuli pozostała tylko część braci. Brat Masseo z bratem Aniołem, oraz brat Rufin z bratem Eliaszem (choć niektórzy utrzymywali, że brat Eliasz z bratem Rufinem) przemierzali ostępy Marchii głosząc Ewangelię. Przed wieczorem wrócił z kwesty brat Jan. – Straszne wieści, bracia drodzy! –...