Dziś (4 marca) w naszym Sanktuarium w Radecznicy miał miejsce pogrzeb kpt. Romana Szczura vel Szumskiego, ps. „Urszula”. Mszy św. z pełnym ceremoniałem wojskowym przewodniczył bp Mariusz Leszczyński, biskup pomocniczy Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczył m.in. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Jarosław Szarek.

Kpt. Roman Szczur był żołnierzem niepodległościowego podziemia. Urodził się w Kolonii Roszki Udryckie k. Zamościa w 1910 r. Służył w korpusie Ochrony Pogranicza. Został aresztowany przez sowietów, jednak udało mu się uciec. Przez kilka lat tworzył struktury Armii Krajowej oraz organizacji wojskowej Wolność i Niezawisłość na Roztoczu. Po zakończeniu wojny nie złożył broni, walcząc dalej o prawdziwą wolność dla Polski. Jedną z najważniejszych akcji, w której brał dział, było wyswobodzenie 301 więźniów zamojskiego więzienia UB w 1946 r. W akcji uczestniczył zaledwie 12-osobowy oddział żołnierzy WiN. Konsekwencją tej akcji było m.in. więzienie i torturowanie rodziny pt. Szczura. On sam wyjechał na ziemie zachodnie. W 1949 r. wraz z żołnierzami WiN przeprowadził atak na Bank Spółdzielczy w Nowej Soli, aby w ten sposób zdobyć fundusze na pomoc dla ukrywających się żołnierzy i ich rodzin. Został aresztowany w tym samym roku w Lublinie. Skazany na śmierć 21 września 1949 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy we Wrocławiu na sesji w Nowej Soli. Został zamordowany przez władze komunistyczne dnia 23 stycznia 1950 r. w więzieniu we Wrocławiu. Jego ciało zostało odnalezione w listopadzie w 2011 r. na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Sam proces identyfikacji jego ciała trwał blisko 8 lat.

Ciało kpt. Romana Szczura spoczęło w Krypcie Żołnierzy Niezłomnych, w podziemiach bazyliki. Spoczęli tam wcześniej płk Marian Pilarski „Jar” i kpt. Stanisław Bizior „Eam” (pochowani w 2018 r.) oraz Józef Pyś ps. „Ostry”, Paweł Kalinowski ps. „Francuz” i Mieczysław Szewczuk ps. „Włoch” (pochowani w 2019 r.).

Pokój ich duszom! Cześć i chwała bohaterom!

foto: Sanktuarium św. Antoniego w Radecnicy