Odpust Matki Bożej Rzeszowskiej


W sobotę, 7 września celebracją Nieszporów Maryjnych w Bazylice Wniebowzięcia N.M.P. rozpoczął się Odpust Matki Bożej Rzeszowskiej. Tegoroczne uroczystości odbywały się pod hasłem: Maryjo, pomóż nam zagospodarować naszą wolność.

W niedzielę, 8 września świętując Narodzenie N.M.P., wierni słuchali kazań o. Andrzeja Derdziuka, kapucyna, który przedstawił życiorys Jacka Krawczyka. W ubiegłym roku diecezja rzeszowska rozpoczęła starania o jego beatyfikację. Jego świątobliwe życie doskonaliło się u stóp Pani Rzeszowa i pod duchową opieką bernardyna śp. o. Kolumbana Kawy.

W kolejnych dniach przybywali do Matki Bożej pielgrzymi:

  • w poniedziałek: uczniowie szkół podstawowych oraz kandydaci do bierzmowania;
  • we wtorek: uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz przedstawiciele grup apostolskich, stowarzyszeń i ruchów katolickich;
  • w środę: chorzy, osoby w podeszłym wieku, parafialne zespoły „Caritas” oraz bracia i siostry z Żywego Różańca.

W czwartek, 12 września przypadła Uroczystość Matki Bożej Rzeszowskiej. Msze św. sprawowane były w rzeszowskiej Bazylice według porządku niedzielnego. Słowo Boże głosił ks. dr hab. Piotr Steczkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. W swoich kazaniach wyjaśniał znaczenie biblijnego wyrażenia „miasto Boga”. Pojawia się ono zarówno w Starym jaki i w Nowym Testamencie. Miasta, których mieszkańcy przyjęli wezwanie do nawrócenia, ocalały, jak np. Niniwa. Zniszczeniu uległy miasta, których mieszkańcy odwrócili się od Boga – np. Sodoma i Gomora. Maryja pełni szczególną rolę w budowaniu „miasta Boga”, ponieważ Ona całą sobą przyjęła i spełniła wolę Bożą.

Główna Msza św. Odpustu Matki Bożej Rzeszowskiej została odprawiona w Ogrodach Bernardyńskich o godz. 18.00. Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. Eucharystię koncelebrowali: bp Jan Wątroba, bp Edward Białogłowski oraz kapłani diecezjalni i zakonni. Wszystkich zebranych powitał o. Czesław Gniecki, przedstawiciel prowincjała oo. Bernardynów. W Ogrodach zgromadzili się czciciele Matki Bożej Rzeszowskiej, parlamentarzyści, przedstawiciele lokalnych władz państwowych i samorządowych. Tradycyjnie pielgrzymowały w tym dniu do Maryi rodziny oraz służby mundurowe Podkarpacia.

Kazanie wygłosił bp Andrzej Przybylski. Zwrócił uwagę na to, że żyjemy w czasach, gdy trzeba w sposób zdecydowany stanąć w obronie rodziny. Obecnie ośmiesza się wierność małżeńską, jako stereotyp, który powinien odejść do lamusa. Dzieci i młodzież, korzystając codziennie z mediów, mają stały kontakt z przedstawianą w nich agresją i rozwiązłością. Osłabia to zdolność do wierności, do przebaczenia, do życia w pokoju. Czy jesteśmy dziś gotowi walczyć o rodzinę? – pytał kaznodzieja.

W objawieniach fatimskich Matka Boża przestrzegała, że najbardziej destrukcyjne będą czasy, które będą niszczyć rodzinę, jej jedność i stabilność. Bp Andrzej odwołał się do przykładu św. Maksymiliana. Męczennik ten zginął za konkretnego mężczyznę – Franciszka Gajowniczka. Warto jednak podkreślić fakt, że oddał życie w obronie rodziny. Gdy zgłosił się jako ochotnik na śmierć, stwierdził, że chce oddać swoje życie za współwięźnia, który ma żonę i dzieci.

Być może przyszły takie czasy, że o świętą, godną, dojrzałą i stabilną rodzinę trzeba nam będzie walczyć nie tylko w przestrzeni swojego własnego domu, ale i w przestrzeni społecznej – mówił kaznodzieja.

Pierwszym sposobem troski o rodzinę to zawierzenie jej Matce Bożej, bo właśnie Maryi oddał pod opiekę Bóg swojego Jedynaka. Dlatego spokojny o swoją rodzinę może być ten, kto właśnie Matce Bożej powierza swoich najbliższych. Ważnym aktem przeżywania jedności z Maryją jest codzienna wierność modlitwie różańcowej.

Drugi sposób walki o rodzinę wiąże się z niepokalanym poczęciem Najświętszej Maryi Panny. Matka Boża jest niepokalana, czyli bezgrzeszna i walcząca z grzechem. To grzech najbardziej niszczy małżeństwa, rodziny, relacje… Bóg ukazuje nam Maryję w tajemnicy Jej niepokalanego poczęcia, by przypomnieć nam, że zepsucie obyczajów niesie ze sobą zepsucie wszystkiego: społeczeństwa, Kościoła, rodziny. Św. Maksymilian przypominał poglądy członków pewnej bezbożnej organizacji, że religii katolickiej nie można zniszczyć rozumowaniem, a zepsuciem obyczajów. Niepokalana jest dla nas wezwaniem byśmy byli wierni przykazaniom Bożym, wierni Ewangelii, bo tu jest źródło bezpieczeństwa dla małżeństw i rodzin.

Maryja jest Matką Jezusa i Matką Kościoła. I tu tkwi trzecia ważna zasada. Trudno jest być zdrową rodziną bez Kościoła. Bądźcie wierni Kościołowi! Jako rodziny bądźcie co niedziela na Eucharystii, żeby każdego tygodnia przypominać sobie słowo Boże i przyjmować do swojego serca Boga – wzywał kaznodzieja.

Czy naprawdę wam zależy na rodzinie? – to pytanie postawił wszystkim na zakończenie bp Andrzej.

Na Komunii św. całość trwającego sześć dni odpustu podsumował o. Rafał Klimas, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. Podziękował wszystkim, którzy pielgrzymowali do Pani Rzeszowa i tym, zaangażowali się w organizację i sprawny przebieg uroczystości.

Przed błogosławieństwem bp Jan Wątroba odczytał Akt Zawierzenia Matce Bożej Rzeszowskiej, natomiast po Mszy św. młodzież z Opatowa pod opieką o. Sebastiana Fereta przedstawiła spektakl o św. Franciszku z Asyżu pt. Forza, venite gente.

o. Kajetan Kowalski OFM