Wniebowzięcie NMP w Kalwarii


W sobotę (15 VIII) w Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej obchodzony był Kalwaryjski Dzień Młodych w ramach Odpustu Wniebowzięcia NMP. Wieczornej Eucharystii na Placu Rajskim przewodniczył bp Jan Zając.

Zebranych na modlitwie oraz Księdza Biskupa przywitał na początku o. dr. Konrad Cholewa OFM, kustosz sanktuarium. Wyraził radość z obecności pielgrzymów, szczególnie młodych.

Ksiądz biskup rozpoczął homilię od przywołania słów kard. Karola Wojtyły, które wypowiedział w sanktuarium pięćdziesiąt lat temu: „Przybywamy dzisiaj na Kalwarię, aby uczcić Matkę Bożą w tajemnicy Jej Wniebowzięcia. Nasze oczy kierują się – czy to na tę figurę, która towarzyszy nam już od przedwczoraj, czy też na obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej, tak bardzo przez nas kochanej i czczonej; ale to tylko oczy, oczy ciała. Oczy duszy wznoszą się ku samej Bogarodzicy i starają się Ją dosięgnąć poprzez wiarę w tajemnicy jej Wniebowzięcia”.

Następnie kaznodzieja odwołał się do słów z Apokalipsy.

– Księga Apokalipsy przedstawia wizję walki między Niewiastą, a smokiem. W tej walce, której muszą stawić czoła uczniowie Jezusa, Maryja nie zostawia ich samymi. Matka Chrystusa jest z nami zawsze.

Biskup mówił, że dzisiaj obok Maryi w niebie jest również św. Jan Paweł II, który zawierzył się Jej od najmłodszych lat, a szczególnie w zawołaniu „Totus Tuus”.

– Niech dojrzewa w nas prawda którą nam Pan Jezus przyniósł swoim słowem i swoim życiem, swoją męką i swoją śmiercią i zmartwychwstaniem, i którą w tak szczególny sposób przeniósł w swoją Matkę. Niech to w nas trwa! We wszystkich nas! Zwłaszcza w was młodych, których zasadnicza prawda o życiu i powołaniu człowieka przenika wasze młode dusze i kształtuje je w tych latach młodzieńczych, kiedy człowiek najszczerzej pyta i najbardziej szuka odpowiedzi (…) Niech nam pomaga Matka Boga tego pragnąć, do tego dążyć, z Bogiem się spotkać – spotkać się z Nim w życiu i w wieczności z Nim się zjednoczyć przez nasze wniebowzięcie – zakończył biskup.

Śpiew podczas Eucharystii animowała grupa młodzieży z Bieńkówki. W koncelebrze uczestniczył o. Pio Trzeciak OFM, który w tym roku przyjął święcenia kapłańskie.

Przed Mszą świętą wierni zebrali się na modlitwie adorując Najświętszy Sakrament. Modlitwę poprowadził kustosz kalwaryjskiego sanktuarium. Podczas adoracji śpiewał zespół Soul’n Voices. Przed południem na dróżkach odbyła się Droga Krzyżowa w intencji młodych i o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Po zakończeniu Eucharystii odbył się koncert „Święty z Wadowic” dedykowany świętemu Janowi Pawłowi II w roku setnej rocznicy Jego urodzin. Koncert zorganizowała Fundacja „Pełni Kultury”. Wystąpili znani polscy artyści, aktorzy oraz orkiestra.

W niedzielę (16 VIII) miała miejsce kulminacja uroczystości odpustowych, czyli poranna Procesja Wniebowzięcia NMP z Kościoła Grobu Matki Bożej do Bazyliki Matki Bożej Anielskiej oraz suma odpustowa na ołtarzu polowym. Procesję z licznym udziałem asyst, orkiestr dętych i zgromadzonych wiernych poprowadził Minister Prowincjalny, o. Teofil Czarniak. Sumie pontyfikalnej przewodniczył Metropolita Krakowski, abp Marek Jędraszewski.

W homilii arcybiskup przypomniał scenę spotkania Maryi z Elżbietą. Matka Najświętsza wyśpiewała wtedy Bogu hymn uwielbienia „Magnificat”.

– Maryja wielbi Boga i jest pełna pokory, zdając sobie sprawę, że w oczach Bożych jest służebnicą, wsłuchującą się w głos Najwyższego i pragnącą pełnić Jego wolę – zaznaczył i dodał, że Matka Zbawiciela równocześnie miała świadomość bycia wybraną i tego, że będzie sławiona przez wszystkie pokolenia.

– Kiedy stajemy dziś przed obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej, odkrywamy zawarte w nim głębokie przesłanie. (…) Przedstawiona na nim Matka Boża Hodegetria jest tą, która pokazuje drogę: jedną ręką trzyma małego Jezusa, a drugą dłonią wskazuje na swojego Syna (…). Jednocześnie w obrazie zawarta jest jeszcze jedna prawda: Dzieciątko Jezus ujmuje szyję Maryi pełnym miłości gestem, chcąc pokazać, że Ją kocha. Maryja wskazuje na Jezusa jako drogę do Ojca, a Chrystus, obejmując swoją Matkę, mówi: kocham was miłością bezbrzeżną, bez granic, do końca – tłumaczył.

– Wpatrzeni w cudowne dzieło stworzenia, widzimy, jak Bóg wyniósł nas ponad inne dzieła. Równocześnie, dzięki Jezusowi Chrystusowi, odkrywamy, że zostaliśmy przeznaczeni do życia wiecznego – podkreślił metropolita.

– W świetle „Magnificat” musimy również uświadomić sobie prawdę o Bogu. Kim jest Ten, który do końca nas umiłował i dla naszego zbawienia wydał swojego Syna na krzyżową mękę? – pytał arcybiskup.

– Tę zagadkę odkrywał tutaj przez długie dziesięciolecia najpierw mały, a potem dorastający Karol Wojtyła, późniejszy kapłan, biskup, kardynał i Ojciec Święty, zapatrzony w obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej. Bo właśnie Ona pokazywała mu drogę, wskazując na Jezusa Chrystusa. Wpatrując się w Jej wizerunek, widział, jak ukochał Ją Chrystus, i jaką miłością obdarza każdego z nas. Tutaj uczył się miłości do Niej. Nie dziwmy się, że w jego biskupim i papieskim zawołaniu znalazły się te niezwykłe słowa „Totus tuus, Maryjo”, „Cały Twój” – podkreślił metropolita.

Po Mszy św. kanclerz krakowskiej kurii, ks. Grzegorz Kotala, odczytał dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, ustanawiający św. Jana Pawła II patronem Kalwarii Zebrzydowskiej. Abp Marek Jędraszewski przekazał dekret burmistrzowi miasta.

Arcybiskup pobłogosławił również nową szatę wotywną na cudowny obraz matki Bożej Kalwaryjskiej. Sukienka jest wykonana z blachy mosiężnej i pokryta złotem i srebrem. Jest darem apostołów i przewodników kalwaryjskich w roku 100. rocznicy urodzin świętego Jana Pawła II.

o. Tarsycjusz Bukowski OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium