Włącz się w projekty misyjne


Nasz Franciszkański Sekretariat Misyjny MUTIMA wystartował z nowym projektem misyjnym, który potrzebuje wsparcia ludzi o wielkim sercu.

Dom dla Virginii

Poznajcie Virginie matkę, która mimo przeciwności losu postanowiła walczyć o przyszłość swoją i swoich dzieci.

Virginia należy do plemienia Indian Guaraní, którzy od setek lat zamieszkiwali tereny Misiones, korzystając z dobrodziejstw dżungli okalającej rzekę Paranę. Gdy w ostatnich dziesięcioleciach cywilizacja pochłonęła te okolice, dżungla została drastycznie okrojona. Jej zachowane resztki stały się parkami narodowymi. Indianie Guaraní zostali pozbawieni swojego naturalnego środowiska. Obecnie spotyka się ich wioski na pograniczu cywilizacji, rozsiane w różnych miejscach prowincji Misiones. 

Virginia mieszka w wiosce Nueva Amanecer, oddalonej kilka kilometrów od Puerto Libertad. Jako matka samotnie wychowuje swoje dzieci. Pod opieką ma cztery córki, syna i dwie wnuczki. Jedna z córek, Zunilda (10 lat) jest niepełnosprawna – nie mówi, nie potrafi sama jeść i nie wstaje. Większość czasu spędza na prymitywnej leżance. W domu Virgini mieszkają jeszcze jej córka Amelia (17 lat), która uczęszcza do szkoły średniej, jej syn Hernan (4 lata) i dwie wnuczki: Adelma (6 lat) i Fernanda (4 lata), które tak się do niej przywiązały, że nie chcą jej zostawić. Dwie najstarsze córki, choć już mają swoich mężów, mieszkają obok jej domu w skleconych z desek, bambusa i folii szałasach. Wszyscy są na utrzymaniu Virginii, która próbuje zaradzić potrzebom całej rodziny pracując jako pomoc dla lekarza, który czasami przyjeżdża do wioski. Najważniejszym jednaj źródłem utrzymania jest renta, którą dostaje na swoją niepełnosprawną córkę. Jej zięciowie dorabiają robiąc pamiątki na sprzedaż. Indianie Guaraní nie zintegrowali się jeszcze ze społeczeństwem, więc bardzo trudno im znaleźć pracę poza wioską. Rodzina Virginii jest pierwszą rodziną w tej wiosce, która przyjęła chrzest. Współpracuje też z parafią rozprowadzając wśród Indian środki żywnościowe, które dostarcza do wioski Caritas. Dom Virginii to właściwie drewniana chata o wymiarach ok. 5 x 5 metra przykryta kawałkami blachy. W dzień poprzez liczne szpary w deskach przenika światło, a w zimne noce wdziera się chłód. Kiedy pada deszcz, a ulewnych deszczy w tym klimacie nie brakuje, woda wdziera się do środka przez ściany. W jednym pomieszczeniu, na klepisku znajdują się dwie szerokie leżanki, na których zmieścić się muszą wszyscy mieszkańcy. Łazienka ani kuchnia oczywiście nie istnieje. Virginia marzy o domu, w którym jej rodzina miałaby zapewnione podstawowe warunki do godnego życia.

Dlatego zdecydowaliśmy się pomóc jej w spełnieniu tego marzenia. Jeśli pragniesz nas w tym pomóc, zapraszamy do współpracy…

Wesprzyj projekt

Duchowa Adopcja Na Odległość

Możesz również wesprzeć edukację dzieci na terenach misyjnych. Obecnie pod swoją opieką mamy siedemdziesięcioro dwoje dzieci z Ugandy i trzy dziewczyny z Argentyny.

Wesprzyj projekt

 

Więcej o pozostałych projektach: misje.bernardyni.pl