Dzień życia konsekrowanego

Dzień życia konsekrowanego


Życie konsekrowane, czyli „poświęcone Bogu”. Przez wiele wieków na myśl o życiu zakonnym swego dziecka wielu rodziców wyrywało sobie włosy. Uznawano, że zamknięcie w klasztorze za klauzurą jest wyrokiem – stratą na rzecz przyszłego życia, ale jednak stratą. Tak też pewnie odbieramy sens oddania czegoś, poświęcenia… jako straty. Zapominamy o tym, że to oddanie jest dla wyższych wartości, dla większego poznania Boga. Konsekracja zawsze ma oznaczać głębszą więź z Bogiem. Do tego wprowadza każdego człowieka konsekracja chrzcielna – każdy ochrzczony ma dojrzewać do osobistej relacji ze Stwórcą.

Osoby konsekrowane, to te, które przyjęły za swój styl życia błogosławieństwa ewangeliczne wypowiedziane przez Jezusa w Kazaniu na Górze (Mt 5,3-10), a wyrażone poprzez złożenie trzech ślubów: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości. Te trzy filary mają osoby poświęcone Bogu utrzymać w pionie bliskości Boga. Taki styl życia ma być światłem dla każdego człowieka, światłem pokazującym, że aby zyskać coś większego trzeba stać się człowiekiem „dedykowanym” dla samego Boga.

Nie każde zgromadzenie, zakon czy instytut wchodzący w skład życia konsekrowanego nosi habit. Jeśli jednak taki specjalny strój posiada, to jest to przede wszystkim znakiem i dla noszącego i dla oglądającego – znakiem nie tyle rozpoznawczym, co znakiem rezygnacji z dotychczasowego stylu życia, niejednokrotnie przepojonego grzechem. Nasz habit oznacza „ubranie się w krzyż”, przyjęcie tego znaku zbawienia na całe swe życie, ale i podejmowanie prób, by odwzorować Jezusa w swoim życiu.

Dzisiaj w wielu naszych kościołach całe wspólnoty, a może i zgromadzenia diecezji, celebrują radość podjęcia takiego stylu życia. Będąc wdzięcznymi za każdą formę wsparcia, dobre słowa i życzenia, my również wyrażamy pragnienie, aby z roku na rok, z miesiąca na miesiąc stawać się coraz bardziej wiernymi Bogu, oddanymi sprawie głoszenia Bożej miłości do każdego człowieka.

Nie zapominajcie, że my również potrzebujemy Waszej modlitwy, by nie stracić blasku Bożego światła!