Zimowe Dni Wspólnoty LSO

Zimowe Dni Wspólnoty LSO


Około 150 chłopców z wielu części Polski wzięło udział w Dniach Wspólnoty Liturgicznej Służby Ołtarza w miniony weekend (18-20 stycznia) w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Spotkanie pod egidą o. Klaudiusza Barana, Moderatora LSO naszej Prowincji, ma na celu integrowanie ministrantów i lektorów, posługujących przy naszych klasztorach w całej Polsce. Dzieje się to przez wspólną modlitwę, udział w codziennej Eucharystii oraz rywalizację sportową i intelektualną w trzech kategoriach wiekowych: ministrant, lektor młodszy i lektor starszy. Rywalizacja ta rozgrywała się w następujących konkurencjach: halowa piłka nożna, tenis stołowy, szachy i konkurs wiedzy biblijnej.

Przy współpracy z miesięcznikiem Króluj nam Chryste zwycięskie drużyny z trzech kategorii awansują do Mistrzostw Polski LSO w Piłce Nożnej Halowej, które w dniach 1-2 maja br. odbędą się w Skierniewicach i Sochaczewie. Są to następujące drużyny, którym gratulujemy:

  • ministranci: LSO Warszawa,
  • lektorzy młodsi: LSO Leżajsk,
  • lektorzy starsi: LSO Leżajsk.

Na zakończenie turnieju piłkarskiego reprezentacja bernardynów zmierzyła się z reprezentacją TVP3 Kraków oraz najstarszymi zwycięzcami spośród lektorów.

Wszyscy zwycięzcy każdej z konkurencji, w kolejności od trzeciego do pierwszego miejsca otrzymali puchary. Niespodzianką była wizyta piłkarza Łukasza Burligi, który podarował dwie klubowe koszulki (swoją i Karola Świerczewskiego) oraz gadżety Jagiellonii Białystok. Pamiątką udziału w DW dla wszystkich była wyprodukowana przez o. Klaudiusza sportowa koszulka z logo naszego LSO oraz logo niepodległa i hasłem: Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Jest to pokłosie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, ale również zachęta do walki w obronie prawdziwych wartości w życiu każdego ministranta.

W czasie porannej Mszy św. W sobotę Ojciec Prowincjał Teofil Czarniak zachęcił młodych ludzi do wzrostu poprzez wymaganie od siebie. Mówił m.in.:

Bycie ministrantem to nie jest tylko ta chwila chwały, gdy zakładamy białą albę czy komżę, idziemy do ołtarza, jesteśmy blisko tych wszystkich wielkich tajemnic, które dzieją się na ołtarzu. Ale bycie ministrantem to jest również wyzwanie, które staje przed każdym z Was. Ponieważ sama nazwa ministrant i sama służba przy najlepszym Królu, Jezusie Chrystusie, zobowiązuje. Dlatego jest tylu świętych, którzy kiedyś byli ministrantami, bo od najmłodszych lat potrafili narzucić sobie jakąś dyscyplinę, starali się rozwijać siebie samego. To wyzwanie jest przed Wami!