W obliczu niespokojnych czasów i nieustającego zagrożenia wojennego, Lwów po raz kolejny zjednoczył się wokół postaci swojego niebieskiego Patrona. Dnia 4 lipca 2026 r. w pobernardyńskim kościele św. Andrzeja Apostoła odbyły się doroczne uroczystości ku czci św. Jana z Dukli. Tegoroczne wspomnienie miało jednak charakter szczególny – stało się wielkim, żarliwym dziękczynieniem za namacalny znak opieki Bożej i ocalenie świątyni przed zniszczeniem.
Kontekst tegorocznego święta głęboko poruszył serca wszystkich zgromadzonych. Jak przypomniał w swoim zaproszeniu na uroczystość abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, Lwów doświadczył niedawno kolejnego dramatycznego rosyjskiego nalotu. Jeden z pocisków spadł w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła św. Andrzeja oraz zabytkowej studni zwieńczonej figurą św. Jana z Dukli.
Choć okoliczne budynki mieszkalne i użytkowe uległy poważnym zniszczeniom, sama zabytkowa świątynia oraz figura Patrona Miasta pozostały całkowicie nienaruszone. Dla mieszkańców Lwowa to cudowne ocalenie stało się jasnym, czytelnym znakiem. Po ludzku trudno bowiem interpretować brak zniszczeń sakralnego kompleksu inaczej, jak tylko przez pryzmat szczególnego wstawiennictwa i potężnego orędownictwa św. Jana z Dukli, który od wieków czuwa nad powierzonym mu miastem.
Główne obchody rozpoczęły się wspólną modlitwą przed relikwiami św. Jana z Dukli, po której o godzinie 15:00 odprawiona została uroczysta Eucharystia. Mszy św. przewodniczył bp Leon Dubrawski OFM, emerytowany ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej. Obecność hierarchy wywodzącego się z rodziny franciszkańskiej nadała liturgii wyjątkowy charakter.
Okolicznościowe kazanie wygłosił o. Benedykt Świderski OFM, minister prowincjalny Prowincji św. Michała Archanioła na Ukrainie. W murach dawnej bernardyńskiej świątyni wybrzmiała modlitwa nie tylko o wdzięczność za ocalenie Lwowa, ale przede wszystkim o upragniony, sprawiedliwy pokój dla całej Ukrainy oraz zawierzenie przyszłości narodu dotkniętego wojną.
Uroczystość zgromadziła liczne i zróżnicowane grono duchowieństwa oraz wiernych, stając się żywym znakiem jedności Kościoła. Obok abp. Mieczysława Mokrzyckiego w liturgii uczestniczyli kapłani archidiecezji lwowskiej, współbracia z Prowincji św. Michała Archanioła oraz ojcowie bazylianie, którzy na co dzień pełnią obecnie straż w tym świętym miejscu. Naszą Prowincję reprezentował o. Martynian Czechowski. Modlitewne spotkanie swoim śpiewem uświetnił chór z Żytomierza, a całą przestrzeń kościoła wypełnili miejscowi wierni, szukający u boku Świętego pocieszenia i nadziei.
Zwieńczeniem modlitewnego dziękczynienia było tradycyjne ucałowanie i uczczenie relikwii św. Jana z Dukli, które na co dzień pieczołowicie przechowywane są w lwowskiej Archikatedrze. Dla wszystkich uczestników, a zwłaszcza dla tych, którzy codziennie doświadczają wojennych cierpień, lęku i niepewności o jutro, wspólna modlitwa stała się bezcennym źródłem duchowego pokrzepienia.
fot. ks. Aleksaner Kusy
Kuria Metropolitalna we Lwowie









