Bł. Szymon z Lipnicy wśród świętych Kościoła

    W dniu 3 czerwca br. Ojciec Święty Benedykt XVI dokona kanonizacji czworga błogosławionych. Wśród nich jest franciszkanin bł. Szymon z Lipnicy należący do Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (zwanej w Polsce Prowincją OO. Bernardynów) Zakonu Braci Mniejszych. Kanonizacja daje nam okazję, by zapoznać się z postacią przyszłego Świętego i jego duchowym przesłaniem dla nas żyjących na początku XXI w.

1. Młodość i droga do kapłaństwa

Bł. Szymon urodził się w miejscowości Lipnica, zwanej dzisiaj Lipnicą Murowaną (koło Bochni). Przyszedł na świat pomiędzy 1435 a 1440 r. Jego rodzice Anna i Grzegorz byli średnio zamożni, należeli do niższej warstwy mieszczańskiej. Byli ludźmi głębokiej wiary i bardzo religijnymi. Szymon już w domu rodzinnym wzrastał w atmosferze życia chrześcijańskiego i otrzymał dobre wychowanie religijne. Źródła pisane podkreślają, że od dzieciństwa odznaczał się wyjątkową pobożnością.

Od lat młodzieńczych Szymon odznaczał się także umiłowaniem nauki i zapałem do jej zdobywania i pogłębiania. W 1454 r. zapisał się na Wydział Artium Akademii Krakowskiej, w 1457 r. ukończył fakultet sztuk wyzwolonych z tytułem bakałarza. Mógł kontynuować studia, ale wybrał życie zakonne wstępując do Zakonu św. Franciszka z Asyżu, w nowo założonej przez św. Jana Kapistrana wspólnocie franciszkańskiej, której klasztor znajdował się pod Wawelem w Krakowie. Założony w 1453 r. przez św. Jana Kapistrana klasztor Zakonu Braci Mniejszych de observantia był pod wezwaniem św. Bernardyna ze Sieny, dlatego franciszkanów tej wspólnoty nazwano popularnie bernardynami.

W klasztorze krakowskim Szymon odbył roczny nowicjat, a później studiował teologię w ramach przygotowania się do święceń kapłańskich. Odznaczał się wrodzonymi zdolnościami, a także pilnością w nauce, co pozwoliło mu na zdobycie szerokiej wiedzy teologicznej.

2. Życie zakonne i posługa kapłańska

Po przyjęciu święceń w roku 1465 pierwszą placówką posługi kapłańskiej i zakonnej Szymona był klasztor w Tarnowie, gdzie pełnił funkcję gwardiana. Ale już dwa lata później powrócił do Krakowa, gdzie wypełniał obowiązki kaznodziei w kościele św. Bernardyna i kierował skryptorium klasztornym. Także sam własnoręcznie przepisywał dzieła pisarzy swojego zakonu.

W zakonie Szymon szybko dał się poznać jako przykładny brat mniejszy, bardzo gorliwy w codziennym życiu zakonnym i w posługiwaniu innym. Postrzegany był jako człowiek oddany modlitwie, pokorny i prowadzący życie pełne umartwienia. Modlitwa i kontemplacja zajmowały pierwsze miejsce w jego codziennym życiu. Wiele godzin spędzał na modlitwie i rozważaniu Pisma św., a także oddawał się studium pism Ojców Kościoła, dzieł teologicznych i ascetycznych.

Jako kapłan poświęcił się głoszeniu słowa Bożego. Szybko zasłynął jako gorliwy i wybitny kaznodzieja. Do kazań zawsze starannie się przygotowywał. W stylu swojego kaznodziejstwa naśladował mistrzów odnowy życia franciszkańskiego: św. Bernardyna ze Sieny i św. Jan Kapistrana. Idąc ich śladem był wielkim czcicielem imienia Jezus; podczas kazań często nabożnie wzywał tego Imienia ze zgromadzonym ludem. W wyjątkowy sposób potrafił przemawiać do serc i umysłów słuchaczy i poruszać ich sumienia. Jednym z dowodów wielkości i popularności Szymona jako kaznodziei był fakt, że powierzono mu zaszczytną funkcję kaznodziei katedralnego na Wawelu. Tradycja przekazuje nam informację, że był również spowiednikiem króla Kazimierza Jagiellończyka.

Szymon jako brat mniejszy umiejętnie i harmonijnie łączył życie kontemplacyjne z działalnością apostolską. Kochał samotność i ciszę, oddawał się modlitwie, praktykował surowe umartwienia. Przez całe życie był bardzo aktywnym w posłudze kapłańskiej i gorliwym głosicielem Ewangelii. Gorliwie realizował rady ewangeliczne i kochał szczególnie cnoty wypływające z duchowości franciszkańskiej, jak ubóstwo, pokorę i prostotę, surowość życia, odznaczał się radością w służbie Bogu i ludziom. Chrystus, którego – idąc za wskazaniami św. Franciszka – starał się wiernie naśladować, był w centrum jego życia i działania. Z miłości do Jezusa pragnął ponieść śmierć męczeńską. Przez całe życie odznaczał się także wielkim nabożeństwem do Matki Najświętszej i starał się Ją wiernie naśladować.

We wszystkim co Szymon czynił ujawniała się jego wielka pokora i skromność wypływająca z ducha ubóstwa. Było to widoczne w jego sposobie bycia, odnoszenia się do innych, w podejmowaniu najbardziej przyziemnych i pogardzanych prac fizycznych w klasztorze. Unikał wszelkich godności i honorów. Wszelkie dobro jakie działo się za jego przyczyną przypisywał Bogu, a wszystko co robił, czynił na chwałę Bożą.

3. Śmierć i sława świętości

Kiedy w roku 1482 Kraków nawiedziła klęska zarazy, największa i najbardziej bolesna dla Krakowa w XV wieku, Szymon wraz z innymi braćmi pozostał na miejscu i niósł dotkniętym chorobą pociechę religijną, świadczył różnoraką pomoc potrzebującym i opuszczonym. Spieszył z pomocą sakramentalną, zanosił Komunię św., umacniał duchowo i wspomagał materialnie rozdając żywność. Bardzo szybko uległ jednak zarażeniu i po pięciu dniach podzielił los tych, którym ofiarnie służył. Podczas choroby Szymon okazywał wielką moc ducha i cierpliwość w znoszeniu cierpień. Umierał spokojnie ze wzrokiem utkwionym w krzyżu, było to w czwartek, 18 lipca 1482 roku.

W opinii wiernych i współbraci Szymon jeszcze za życia był uważany za świętego, dlatego niedługo po jego śmierci podejmowano, niestety nie zawsze skutecznie zakończone, starania o jego beatyfikację. Dopiero 24 lutego 1685 r. Stolica Apostolska ogłosiła dekret beatyfikacyjny. W drugiej połowie XVIII w. rozpoczęły się starania o kanonizację. Trudności natury politycznej uniemożliwiły przeprowadzenie procesu kanonizacyjnego. Kult jednak przez cały czas był żywy, spisywano cuda, które miały miejsce za jego przyczyną. Proces kanonizacyjny został wznowiony w 1948 r., ale dopiero ostanie lata stworzyły właściwe warunki do tego, aby mógł być doprowadzony do szczęśliwego zakończenia.

4. Duchowe przesłanie naszego przyszłego Świętego

Szymon z Lipnicy, chociaż żył w XV w., pozostaje bliski również dziś przez przykład swojego życia i swoje wstawiennictwo u Boga, żywo doświadczane przez wiernych także na początku XXI w.

Przez całe swoje życie zakonne był mocno związany z Krakowem, dlatego od samego początku stał się Patronem miasta Krakowa oraz społeczności akademickiej, szczególnie zaś studentów. Uważany go za szczególnego orędownika matek w błogosławionym stanie. Był i jest czczony również jako ten, który uprasza zdrowie ciężko i nieuleczalnie chorym. O jego skutecznym wstawiennictwie u Boga także dzisiaj we wszystkich trudnych sprawach i w różnorakich potrzebach, świadczą prośby i podziękowania ciągle składane pisemnie u jego grobu w Krakowie. Sława Jego świętości gromadzi wiernych także w miejscu jego urodzenia – Lipnicy Murowanej, zwłaszcza w dniu 18 lipca z okazji dorocznego odpustu.

Szymon wstawia się u Boga, ale także swoim świątobliwym życiem ukazuje drogę realizacji powołania do świętości. Swoim przykładem uczy nas, że świętość życia zdobywa się poprzez codzienną wierność swojemu powołaniu oraz cierpliwe i wytrwałe wypełnianie obowiązków stanu życia. Tym samym uczy, że nie ma świętości bez współpracy z łaską Bożą, bez trudu i codziennego zmagania się z ludzką słabością.

Pozostaje wzorem pracowitości oraz poważnego i odpowiedzialnego podejścia do obowiązków dnia codziennego. Zwłaszcza tych, którzy poświęcili się głoszeniu Ewangelii zachęca, by żyli nią na co dzień, pogłębiali wiedzę teologiczną i do głoszenia słowa Bożego przygotowywali się z całą gorliwością, pokładając jednocześnie nadzieję jedynie w Bogu i Jego mocy.

Uczy, nie tylko osoby zakonne, umiejętnego łączenia kontemplacji z aktywnością życiową. Pokazuje, jak ważne są w życiu człowieka wierzącego cisza i skupienie, by odnaleźć samego siebie, pielęgnować ducha modlitwy, a tym samym umacniać wiarę i żyć w bliskiej zażyłości z Chrystusem i Jego Najświętszą Matką. Szymon swoim przykładem umartwienia i wyrzeczenia uczy także, że w życiu chrześcijańskim obok modlitwy konieczne jest również życie ascetyczne.

Dla braci mniejszych jest ponadto wzorem gorliwego życia ideałami św. Franciszka z Asyżu, które i dzisiaj są nadal aktualne i poszukiwane, gdyż dzisiejszy człowiek tak bardzo potrzebuje przykładów głębokiej wiary, braterstwa między ludźmi i z otaczającą przyrodą, pokoju, pokornego czynienia dobra i poświęcenia dla innych, zwłaszcza względem chorych i opuszczonych. Bł. Szymon pokazuje nam, że w każdej epoce i sytuacji można w pełni żyć Chrystusową Ewangelią i być skutecznym świadkiem Zmartwychwstałego Pana oraz świadkiem czynnej miłości i głosicielem Dobrej Nowiny o zbawieniu.

 o. Czesław Gniecki OFM